Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Pieśń nad pieśniami - streszczenie

Pierwsza pieśń śpiewana jest przez młodą dziewczynę, Oblubienicę, która pragnie znaleźć się blisko swego kochanka i cieszyć jego pocałunkami, które są słodsze od wina. Dziewczyna ma ciemną karnację, ponieważ jej rodzina posyła ją do pracy w winnicy. Poszukuje swego ukochanego i porównuje go do wędrującego pasterza. Chór zachęca oblubienicę do poszukiwań i radzi, by udała się do jego namiotu.

Kochankowie spotykają się. Oblubieniec chwali piękno swojej ukochanej, jej oczy porównuje do gołębic, szyję do wieży Dawida, piersi do dwojga koźląt. Dziewczyna siebie samą nazywa „kwiatem” przykrytym cieniem ukochanego drzewa owocowego. Porównuje kochanka do młodego jelenia, który przybywa, by zabrać ją ze sobą w porze wiosennej. Ręce ukochanego są niczym walce ze złota, pokryte drogimi kamieniami, a jego tors to rzeźba z kości słoniowej, inkrustowana szafirami. Oblubienica ostrzega inne kobiety, „Córy Jerozolimy”, by nie zakochiwały się w zbyt młodym wieku.

Oblubienica powraca do swego domu. Nocą śni jej się, że przemierza ulice miasta w poszukiwaniu ukochanego, a kiedy go znajduje, zabiera go do swego domu. Następnie widzi ślubną procesję - jej ukochany wygląda jak król Salomon. Przemawia i porównuje ciało dziewczyny do różnych zwierząt oraz cennych przedmiotów, przyzywa ją, by zeszła ze szczytu góry i dołączyła do niego. Opisuje ją jako zamknięty ogród pełen dojrzałych owoców z zapieczętowaną fontanną. Dziewczyna zaprasza mężczyznę do swego ogrodu, ten wyprawia tam ucztę i zaprasza ich wspólnych przyjaciół, by świętowali razem z nimi.

W kolejnym śnie dziewczyna słyszy, że jej ukochany puka do drzwi, ale kiedy otwiera, jego nie ma. Dziewczyna, mimo późnej pory, rusza na poszukiwania. Zostaje zaatakowana przez strażników miasta, jednak nie ustaje. Prosi kobiety Jerozolimy, by pomogły